login   |    register
 Community Forum: Poland
Want to meet up with modelers in your country or region? This is the place.
Błoto i inne efekty
michal_pl
Visit this Community
Województwo Radomskie, Poland
Member Since: December 05, 2006
entire network: 2 Posts
KitMaker Network: 0 Posts
Posted: Tuesday, December 05, 2006 - 02:07 AM UTC
Witam!!
Jestem początkującym modelarzem i mam pytanie:
Słyszałem o wielu spsobach robienia efektu błota (z gipsem, z posypką i sodą oczyszczoną itp.) . Który jest najbardziej realistyczny itd. Słowem który jest najlepszy ?
Chciałbym dowiedzieć się też o innych ciekawych efektach.

Pozdrawiam Michał z Radomia
WARLORD
Staff MemberAssociate Editor
HISTORICUS FORMA
Visit this Community
Warszawa, Poland
Member Since: April 23, 2003
entire network: 1,923 Posts
KitMaker Network: 309 Posts
Posted: Tuesday, December 05, 2006 - 01:26 PM UTC
Witaj w Armoramie!

Tak z wejścia powiedzieć która z metod jest bardziej realistyczna to chyba nie można, a to dlatego, że sam musisz stwierdzić z którym materiałem lepiej Ci sie pracuje i z którym osiągach lepsze efekty.
Jeżeli chodzi o sodę, to chyba nie słyszałem żeby ktoś robił z niej błoto. Sodę wykorzystuje sie raczej do imitowania śniegu.
Obecnie popularne jest używanie pigmentów do weatheringu, w tym błota.
Artykuł na ten temat znajdziesz TUTAJ. Na stronie trzeciej jest sekcja o robieniu błota.
Ciekawa metoda i jedna z tanszych to błoto z drobnego piachu i ziemi + woda i klej wikol. (wikol kosztuje ok 3zł). Jak to zrobić? Zajrzyj tutaj.
Jezeli chodzi o gips to próbowałem tej metody tylko raz. Odrobina gipsu + drobny piasek + farba plakatowa. Efekty możesz sam ocenić


Mam nadzieję, że Ci to chociaż troszkę pomoże.
Miłej zabawy
Pedro
Visit this Community
Wojewodztwo Pomorskie, Poland
Member Since: May 26, 2003
entire network: 1,208 Posts
KitMaker Network: 88 Posts
Posted: Wednesday, December 06, 2006 - 04:18 AM UTC
Witaj,
Mi bardzo przypadła do gustu metoda suchej pasteli z bezbarwnym lakierem.
Suchą pastelę należy sproszkować i wymieszać z lakierem bezbarwnym, nałozyć taką paćkę na model
i gotowe. Daje ciekawe efekty, można zamiast pasteli użyć pigmentu, nie trzeba przy tym nic ucierać ale to kosztowna metoda:)

Pozdrawiam
Grzesiek
michal_pl
Visit this Community
Województwo Radomskie, Poland
Member Since: December 05, 2006
entire network: 2 Posts
KitMaker Network: 0 Posts
Posted: Thursday, December 07, 2006 - 01:57 AM UTC

O błocie z sody jest na http://www.diorama.pl/ .
O sposobie z suchymi pastelami nie slyszalem ale wiem że można nimi zrobić
fajny efekt ubrudzenia we wgłebieniach i załamaniach .
Widziałem kiedyś efekt złuszczającej się , odrapanej farby . Czy ktoś wie jak go zrobić ??
Pozdrawiam
WARLORD
Staff MemberAssociate Editor
HISTORICUS FORMA
Visit this Community
Warszawa, Poland
Member Since: April 23, 2003
entire network: 1,923 Posts
KitMaker Network: 309 Posts
Posted: Thursday, December 07, 2006 - 02:50 PM UTC
TUTAJ znajdziesz metode taśmy klejącej, czyli praktycznie proces podobny do tego rzeczywistego.

Jest jeszcze ostatnio preferowana metoda gąbkowa. Polega ona na pomalowaniu modelu kolorem podstawowym (czyli np żółty dla czolgu "pustynnego") a następnie przy pomocy niedużego kawałka gąbki (zwykły zmywak kuchenny wystarczy, a raczej jego kawałek tylko lepiej używac nowego żeby nie zatłuścić modelu) nanosisz ślady farby, która teoretycznie powinna być pod spodem. Ważne jest żeby gąbeczka była prawie sucha, czyli po zanurzeniu w farbie trzeba nadmiar farby odcisnąć na gazecie, reczniky papierowym itp.
W łaśnie próbuje te metodę na moim sdkfz 232 8rad i muszę powidzieć że metoda warta jest wypróbowania. (trening mile widziany).

Trzecią metodą jest malowanie śladów odprysków małym pedzelkiem (potrzeba dużo wprawy, żeby efekt był zadowalający).

Czwarta to użycie ołówka kolorowego w podobny sposób jak pędzelka (nie próbowałem)

Piąta to pomalowanie całego modelu kolorem bazowym czyli np ciemny szary dla wczesnej pancerki niemieckiej. Pozostawić do wyschnięcia (porządnego). Nastepnie przy użyciu Maskola firmy Humbrol (lub jego odpowiednika) maskujemy miejsca w ktorych chcemy żeby wychodziła nasza farba bazowa (wykałaczka sprawdza siebardzo dobrze przy nakładaniu maskola). Czekamy chwilkę żeby wysechł maskol i malujemy kolorem który ma nam odpryskiwać czyli np żółtym. Jak ten kolor nam wyschnie zcieramy maskol palcem lub wacikiem do uszu. I już.
wydras17
Visit this Community
Województwo Opolskie, Poland
Member Since: December 07, 2006
entire network: 6 Posts
KitMaker Network: 0 Posts
Posted: Thursday, December 07, 2006 - 04:10 PM UTC
Ja do robienia odprysków stosuję metodę najbardziej (moim zdaniem) odzwierciedlającą rzeczwistość.

-Na początku maluję model w całości kolorem panzer gray, dość gruntownie i pozostawiam do całkowiego wyschnięcia (3 doby powinny wystarczyć).

-Następnie zamiast maskolu nakładam na model sól kuchenną lekko rozrobioną z wodą, w miejscach gdzie mają być odpryski.

-Gdy sól dobrze wyschnie (na następny dzień) maluję model tak jak ma być pomalowany.

-na końcu (po drybrushing-u) zeskrobuję sól przy użciu ostro zakończonego nożyka. Tym też nożykiem lekko zeskrobuję farbę (tak aby nie zeskrobać panzer gray) farbę na krawędziach.

-na końcu leciutko metalizuję srebrym kolorem odpryski (szególnie na krawędziach)

-można póżniej nałożyć efekty rdzy

Jeśli ktoś zna udoskonaloną technikę odprsków lub efektów rdzy to z chęcią się z nią zapoznam.

Pozdro